Pytanie nadesłane do redakcji. Mój 3-miesięczny synek ma duże problemy z wypróżnieniami. Bez pomocy nie może się wypróżnić przez kilka dni. Staram się mu pomóc, podając czopki glicerynowe, lecz nie zawsze działają. Za poradą położnej stosuję technikę polegającą na wsuwaniu i wysuwaniu czopka i jest lepiej. Odczekaj 5 minut i wróć do pokoju. Spróbuj uspokoić dziecko, ale nie podnoś go. Zostań w pokoju z maluszkiem przez 2-3 minuty. Za drugim razem, gdy dziecko zacznie płakać, odczekaj około 10 minut przed wejściem do pokoju, gdzie przebywa maluch. Jeszcze raz wejdź do pokoju i uspokój dziecko bez podnoszenia go z łóżka. Problemy ze snem i zasypianiem u 14-miesięcznego dziecka – odpowiada Lek. Tomasz Budlewski Problemy ze snem a ząbkowanie – odpowiada Lek. Marta Gryszkiewicz Problemy z usypianiem i ząbkowanie u dziecka – odpowiada Lek. Iwa Dziedzic Często przyczyną problemów ze snem u najmłodszych są także choroby i dolegliwości. Problemy z oddychaniem, ból brzucha, alergie czy kłopoty z zębami, mogą przeszkadzać dziecku w zasypianiu i prowadzić do przerywania snu w nocy. Innym czynnikiem wpływającym na problemy z zasypianiem, będą stresujące sytuacje. Problemy ze snem i zasypianiem u 11-miesięcznego dziecka – odpowiada Mgr Ewa Wójcik Płaska głowa 5-miesięcznego dziecka – odpowiada Lek. Katarzyna Szymczak Skręt jelit u 2-miesięcznego dziecka – odpowiada Lek. Tomasz Budlewski Vay Tiền Nhanh Chỉ Cần Cmnd. Kasia ma najwięcej energii, kiedy przychodzi pora snu, itd. ...Jak powinien wyglądać sen niemowlaka? Co może zakłócać sen dziecka? Co robić, gdy dziecko nie może zasnąć? Powszechne problemy związane ze snem dzieckaJak powinien wyglądać sen niemowlaka? Gdy niemowlęta rozwijają się, stopniowo mniej czasu śpią, zaczynając obserwować i powoli przystosowywać się do otoczenia. Niemowlęta śpią w krótkich odstępach czasu, nie rozróżniają dnia i nocy, dlatego wydają się być przebudzone więcej niż rzeczywiście są. Między trzecim a czwartym miesiącem życia, dzieci przyzwyczajają się do 24- godzinnego cyklu dnia i nocy. Do szóstego, siódmego miesiąca większość dzieci zaczyna spać w nocy i wymaga tylko dwóch czy trzech krótkich drzemek w czasie dnia - jest to więc moment, na który od dawna czekali rodzice. W ósmym, dziewiątym miesiącu około 60% niemowląt śpi od 6 do 8 godzin, a przed skończeniem roku większość dzieci śpi już dobrze przez całą noc. W pierwszym i drugim roku życia, przeważająca część maluchów śpi w sumie około 14 godzin na dobę. Powyżej trzech lat do okresu dojrzewania, dzieci potrzebują coraz mniej snu. Rzadko śpią już w dzień, a czas snu w nocy stopniowo maleje z około 12 do 10 godzin. Nawyki snu zdobyte podczas pierwszych miesięcy życia dziecka będą miały duże znaczenie w dalszym jego może zakłócać sen dziecka? Już u ośmiomiesięcznego dziecka mogą pojawić się pierwsze zaburzenia snu spowodowane niepokojem, jaki dziecko czuje po odseparowaniu od rodziców. Podczas dnia dziecko jest świadome stałej obecności swojej matki czy opiekunki, natomiast kiedy pozostaje w nocy samo, może stać się niespokojne. Rodzice muszą wiedzieć, że ten stan jest normalną fazą w rozwoju każdego niemowlaka. Jednakże niektóre dzieci mogą przeżywać to nowe dla nich doświadczenie dosyć intensywnie. A czy sami rodzice nie przyzwyczajają swoich dzieci do pewnych złych nawyków dotyczących snu? Spanie maluchów w łóżku rodziców, długi i często jeszcze przedłużany czas snu, zasypianie z rodzicami czy przy odbiorniku telewizyjnym, oto odpowiednie przykłady! Wiele dzieci wyobraża sobie podczas zasypiania przerażające czy pełne przemocy sceny, jakie widziały w telewizji lub o jakich gdzieś usłyszały. Jakże często opowiadają one swoim rodzicom o przedziwnych potworach, czy złych ludziach, próbujących je skrzywdzić. Występowanie u dziecka mar nocnych jest zatem zjawiskiem normalnym. Wtedy dziecko oczekuje od rodziców, aby przy nim leżeli, śpiewali mu, czytali lub kołysali. Niechęć do chodzenia spać może być także sposobem dziecka na zwrócenia na siebie uwagi, kiedy czuje się ono niedostatecznie dopieszczone podczas dnia. Problemy ze snem w późniejszym dzieciństwie mogą być spowodowane rozwojem dziecka, zmianami w rodzinie, problemami ze szkołą, robić, gdy dziecko nie może zasnąć? W pierwszych miesiącach życia dziecka, aby pomóc niemowlętom spać dłuższymi okresami czasu, stopniowo wydłużaj czas pomiędzy karmieniami. Czasem budzenie malucha na krótko przed tym, jak pójdziesz spać, aby dać mu ostatni posiłek może zwiększyć liczbę godzin snu. Ucz dziecko od najmłodszego wieku, aby samo zasypiało! Około trzeciego lub czwartego miesiąca życia, kiedy to dziecko przyzwyczaja się do 24-godzinnego cyklu dnia i nocy, pomagaj mu odróżniać dzienne i nocne zajęcia. Podczas dnia staraj się, aby twoje mieszkanie było nasłonecznione, nie kłopocz się również z uciszaniem wszystkich osób znajdujących się w pobliżu. Nie zachęcaj malca do drzemek w czasie dnia, mogą one bowiem kolidować z nocnym snem. Staraj się, aby dziecko było w ciągłym ruchu, by było zmęczone wieczorem. Podczas dziennego snu pozwól dziecku spać w jego leżaczku czy wózku, ale nie w łóżku czy łóżeczku, ponieważ powinny one być kojarzone przez malucha tylko z nocnym snem. Kiedy dziecko śpi w dzień więcej niż trzy, cztery razy, obudź je. W ciągu dnia kąp swoje dziecko, delikatnie kołysz. Nocą używaj całkiem odmiennej strategii. Jeśli kładziesz dziecko do łóżka, pozostaw przygaszone światło w pokoju, staraj się, aby nie pozostały żadne cienie na ścianach. Jeśli karmisz dziecko w nocy, nie baw się z nim. Po karmieniu połóż je z powrotem do łóżeczka. Najważniejsze, by nauczyć dziecko, aby zasypiało samo, a nie w twoich ramionach. Tylko dzięki twojej konsekwencji jesteś w stanie odnieść oczekiwany sukces... Jeśli dziecko powyżej piątego, szóstego miesiąca budzi się w nocy, daj mu trochę czasu na to, żeby samo się uspokoiło. Czasami napicie się wody lub mleka pomaga. Jeśli płacze, jest chore lub boli je coś, potrzebuje wówczas twojego ciepła. Pamiętaj jednak, żeby rozróżnić, jaki to jest rodzaj płaczu. Jeśli zdecydujesz się zająć swoim maluszkiem, nie bierz go na ręce, rozmawiaj, poklepuj, pociesz, daj ulubioną zabawkę, może ponownie zaśnie. Gdy jednak jego płacz sygnalizuje: Popatrz, chcę zwrócić teraz na siebie uwagę' i trwa więcej niż 5, 10 minut, może powinieneś zastosować się do rad dr Richarda Ferbera, autora książki "Solve Your Child's Sleep Problems". Dr Ferber radzi rodzicom: - pozwól płakać dziecku przez pięć minut, potem idź do niego, aby go pocieszyć, poklep po pleckach, ale nie podnoś, - powtarzaj to zachowanie podczas nocy, wydłużając jedynie czas, w jakim pozwalasz dziecku płakać, od pięciu minut do dziesięciu, z dziesięciu do piętnastu, - przychodź do dziecka i pocieszaj je co piętnaście minut, zanim zaśnie. System ten stosowany jest przez wielu rodziców na całym świecie, jednak nie jest on łatwym do wprowadzenia w życie. W czasie pierwszej nocy może być nam potrzebne nawet 2 godziny, aby maluch zasnął. Podczas drugiej nocy powinno nam to zająć już trochę mniej czasu, itd. Rodzice jednak muszą trzymać się reguł. Jeśli nie będą tolerowali płaczu dziecka i będą brali je na ręce, pozwolą mu myśleć, że zawsze kiedy będzie natarczywie płakać, przytulą je w końcu do siebie... Niektórzy eksperci nie zgadzają się z technika dra Febera twierdząc, że jest ona za trudna dla wielu rodziców. Znalezienie odpowiedniej granicy pomiędzy pocieszaniem dziecka a ustalaniem limitów należy do jednych z trudniejszych 'przywilejów' bycia rodzicem. Ale to przecież zdecydowanie zależy od ciebie, w jaki sposób będzie zasypiało twoje dziecko... Większość trzylatków nie śpi w dzień. Potrzebują one jednak czasu na wyciszenie się i odpoczynek w ciągu dnia. Śpiewanie tuż przed snem czy włączenie cichej, uspokajającej muzyki pomoże dziecku zasnąć. Pamiętaj, że leżenie z dzieckiem może pomóc tylko początkowo, ale nie pomoże w rozwoju jego własnej strategii zasypiania. Powszechne problemy związane ze snem dziecka Wśród powszechnych kłopotów związanych ze snem, możemy wyróżnić mary nocne. Rzadko się zdarza, aby dziecko nie miało koszmarów nocnych. Każde dziecko ma czasami złe sny, ale większość jest zapominana bardzo szybko. Część dzieci ma jednak koszmary senne, które straszą i przeszkadzają im w śnie. Mary nocne najczęściej pojawiają się późno w nocy. Dzieci budzą się wtedy i są świadome, co się stało. W zależności od tego, jak lękliwe jest dziecko, może ono rozpaczliwie wołać swoich rodziców, przychodzić do ich sypialni lub znów zasypiać. Nad ranem, dziecko jest w stanie przypomnieć sobie zły sen. Gdy maluch żyje w stresie, koszmary nocne mogą pojawiać się częściej i być bardziej intensywne. Nie martwmy się na zapas, gdy dziecko okazjonalnie miewa złe sny, które są częste w wieku od trzech do ośmiu lat. Czas zmian, taki jak rozwój dziecka, początek szkoły, przystosowywanie się do zmian w rodzinie, może zwielokrotniać występowanie koszmarów. Gdy mary senne zdarzają się czasami wówczas przytulenie dziecka jest najlepszym lekarstwem. Pomocne jest także uwolnienie dziecka od wszelkich stresów. Proste rozwiązania najczęściej działają. Jeśli dziecko boi się przebywać w ciemnych pomieszczeniach, lampka nocna może okazać się rozwiązaniem. Próba przekonania dziecka, że zły duch czy potwór nie istnieje, nie jest zwykle skuteczna. Unikaj filmów, programów telewizyjnych, czy książek, w których króluje przemoc. Jeśli dziecko nadal będzie miało koszmary nocne lub będzie wystraszone i nerwowe w dzień, skonsultuj się ze specjalistą. Nocne przerażenie często jest mieszane z marami nocnymi. Nocne przerażenie to nie jest zły sen, dzieci podczas nocnego przerażenia nie śpią. Pojawia się ono najczęściej podczas trzech pierwszych godzin snu dziecka. Maluch ogarnięty nocnym przerażeniem może krzyczeć i przewracać się w łóżku z szeroko otwartymi oczami ze strachu. Nie odpowiada na pytania i może uderzać lub odpychać dorosłych od siebie. Wiele przerażeń nocnych trwa od 30 sekund do 5 minut. W chwili kiedy przerażenie się kończy, dziecko zasypia i nie pamięta rano całego zdarzenia. Przerażenie nocne pojawia się u dziecka około osiemnastego miesiąca i jest bardziej spotykane u chłopców niż u dziewczynek. Przerażenie nocne może mieć związek z sytuacją w rodzinie. Stres i nadmierne zmęczenie mogą być również rozważane jako czynniki. Dzieci zwykle wyrastają z tego. Gdy dziecko miewa uporczywe przerażenia nocne, lekarz może przepisać na krótki okres leki uspokajające. Lunatykowanie pojawia się najczęściej podczas pierwszych trzech godzin snu. Niektóre dzieci wstają i chodzą bezcelowo po domu, od kilku sekund do 30 minut. Oczy dziecka są zwykle otwarte, dziecko wydaje się być oszołomione. Rankiem nie będzie najczęściej pamiętało całego zajścia. Na lunatykowanie duży wpływ ma sytuacja w rodzinie, inne przyczyny mają związek ze zmęczeniem i brakiem snu. Problem ten pojawia się najczęściej na początku szkoły i zanika w wieku dojrzewania. Lunatykowanie nie jest znakiem emocjonalnej choroby, ważniejsze znaczenie ma ryzyko zrobienia sobie krzywdy. Zdarza się, że dzieci mogą spaść ze schodów, uderzyć się o jakiś przedmiot lub nawet wyjść z domu. Dlatego istotne dla rodzicó jest, aby upewnili się, że ich dom jest bezpieczny (pozamykane na klucz drzwi, ułożone bramki na schodach, itp.). Zaburzenia snu u dzieci - dodano: 2003-01-10 Autor zdjęcia/źródło: Problemy ze snem@ Leeming Problemy ze snem mogą pojawić się w każdym momencie dzieciństwa. Niemowlę spokojnie przesypiające noce przez pierwsze miesiące może przysparzać problemów w starszym wieku. Na szczęście nigdy nie jest za późno na zmianę przyzwyczajeń dzieci. Musimy jednak w momencie, kiedy zaczynają się pierwsze kłopoty ze snem pomóc je dziecku rozwiązać. Niewystarczająca ilość snu albo sen przerywany, niezależnie od przyczyn, ma negatywny wpływ na życie dziecka – na jego zachowanie i koncentrację. Ponadto jest źródłem stresu dla całej rodziny. Zaburzenia snu to problem powszechny u dzieci w pierwszych trzech latach ich życia. Sen dziecięcy może zostać zakłócony przez różne czynniki mające podłoże medyczne, fizyczne, behawiorystyczne lub psychospołeczne. Przyczyny bezsenności u dzieciProblemy ze snem natury medycznej wiążą się z trudnościami w oddychaniu podczas spania. Mogą być one spowodowane zwykłym przeziębieniem. Poważniejsze i bardziej długotrwałe zaburzenia są związane z powiększonymi migdałkami, trzecim migdałem lub wadliwą anatomią tkanek gardłowo-nosowych. Leczenie tego rodzaju dysfunkcji wymaga interwencji medycznej. Aby rozpocząć odpowiednie leczenie zaburzeń snu dziecka, należy rozpoznać przyczyny jego zaburzenia. Jeśli martwimy się o sen niemowlaka, zaobserwujmy jak oddycha podczas snu. Czy robi to głośno ? Czy podczas snu ma otwartą buzię lub chrapie? Czy występuje ślinienie się? Czy zasychają mu usta i pojawia się alergia? Jeśli obserwujesz takie objawy u dziecka, oznacza to, że ma ono problemy z układem oddechowym. Najbardziej powszechnymi problemami ze snem u dzieci są takie trudności z zasypianiem i nocne przebudzenia, które nie mają podłoża chorobowego i nazywamy je dziecięcą bezsennością. Takie dzieci śpią tylko w określonych warunkach i znacznie krócej niż określa to ich przedział wiekowy. Tym samym w ciągu dnia są poirytowane i zmęczone. Najbardziej typowe problemy ze snem u dzieci zaliczamy do zaburzeń skojarzeniowych snu, kiedy dziecko zasypia w obecności określonych przedmiotów lub w określonych okolicznościach. Bezsenność która trwa u dziecka aż do wieku szkolnego spowodowana jest brakiem wyznaczenia przez rodziców konkretnych reguł i ich egzekwowaniem. Gdy rodzice nie potrafią poradzić sobie z tym problemem powinni zwrócić się po poradę do specjalisty. Problemy ze snem u dzieci starszych Nocne lęki to problem który dotyka dzieci w wieku od 3 do 7 lat. Dziecko budzi się nagle w nocy z krzykiem. Serc mu szybko bije i ma problemy z oddychaniem. Taki atak może trwać nawet do 30 minut i jest związany ze stresującą sytuacją. Powinniśmy dziecko jak najszybciej uspokoić i zadbać o jego odpoczynek i odstresowanie. Moczenie się często powoduje zaburzenie snu u dzieci. Zdarza się to u dzieci zapadających w szczególnie głęboki sen, które nie odczuwają parcia na pęcherz, a także u dzieci, które nie mają jeszcze prawidłowo rozwiniętego pęcherza. Jeśli nocne moczenie często się powtarza, należy zwrócić się o pomoc do specjalisty Bezdech senny spowodowany jest zazwyczaj powiększeniem migdałków. Blokuje to przepływ powietrza podczas wdechu i wydechu. Wycięcie migdałków przynosi ulgę w tym schorzeniu. ZOBACZ RÓWNIEŻ: Aaaa... Kotki dwa - Jak usypiać dziecko?>> Dziecko nie chce spać - jak mu pomóc?>> Zobacz film: "Wypróżnianie niemowląt - częstotliwość" Problemy ze snem u niemowlęcia mają różnorakie przyczyny, czasami błahe, niekiedy jednak poważne i wymagające konsultacji lekarskiej. Noworodki śpią i budzą się we własnym rytmie, a kilkumiesięczne niemowlęta potrafią już odróżniać dzień od nocy. W praktyce jednak nie musi to oznaczać, że niemowlę przesypiać będzie całą noc, a w ciągu dnia odbędzie tylko kilka drzemek dla regeneracji sił. Niektóre dzieci w ciągu dnia śpią jak susły, a nocą nie dają odpocząć swoim rodzicom i są skore do zabawy. Aby uregulować rytm snu i czuwania u dziecka, warto wprowadzać wieczorne rytuały i przed nocą wyciszać malucha. Dziecko budzi się i zasypia tyle razy, ile tego potrzebuje. Jedne niemowlęta przesypiają niemal całe dnie, inne wręcz przeciwnie. Jeśli maluszek jest pogodny, wypoczęty, ma apetyt i prawidłowo się rozwija, nie ma powodu do obaw. Im niemowlę starsze, tym mniej snu potrzebuje. Odpowiednia dawka ruchu, zabawa i aktywność dziecka sprawiają, że maluch lepiej zasypia. Jeśli twoje dziecko ma kłopoty z zasypianiem , spróbuj zapewnić mu urozmaicone bodźce, np. spacery , zabawy . Czasem niemowlę nie chce spać , ponieważ żyje w chaosie, brak mu uporządkowanego rytmu dnia. Niekiedy problem stanowi miejsce do spania, niewygodny materac, gorąco w pokoju, potrzeba bliskości mamy itp. Czasem problemy ze snem u niemowląt wynikają z niedojedzenia, z bólu brzucha czy z kataru, który utrudnia oddychanie. W spaniu przeszkadzać też może niezmieniona pieluszka, wpijające się w nóżki gumki pampersa, niewygodny kaftanik czy drapiąca skórę sztywna metka. Jeśli niemowlę jest rozdrażnione, można spróbować zaśpiewać mu kołysankę, pogłaskać delikatnie po twarzy czy położyć obok siebie na łóżku i przytulić do piersi. polecamy Witam, mam problem ze snem u mojego synka. Do 15. miesiąca życia spał w łóżeczku sam. Później wyszła sytuacja, gdzie pojechałam do rodziców na 1,5 tygodnia, nie było wtedy z nami mojego męża i dziecko nie chciało spać samo, więc spał ze mną. Od tamtej pory śpi z nami w łóżku. Od tamtej też pory przesypia noce, wcześniej co 2-4 h musiał jeść. Niestety tu plusy się kończą. Syn wstaje codziennie koło 9. Cały dzień nie ma drzemki, czasem się zdarzy, ale zazwyczaj jest to 15 minut. Kładę go spać w naszym łóżku koło 18-19 jak jest już zmęczony. Zasypia czasem bez problemu, czasem leżę przy nim i udaję, że też śpię przez około 40 minut. Później wychodzę z pokoju i zaczyna się koszmar. Wychodzi po mnie bez płaczu, prowadzi mnie do łóżka i zasypia. Wystarczy, że wstanę, on od razu się budzi i sytuacja się powtarza. Nie mogę nic zrobić. Cały dzień ciężko cokolwiek w mieszkaniu ogarnąć przez jego brak snu, wieczorem, kiedy pójdzie spać też nie mogę nic zrobić, bo cały czas po mnie wychodzi. Jak przy nim leżę, to śpi i co jakiś czas widzę jak się przewraca i zerka, czy jestem obok. Próbowałam go przytulać, śpiewać, mówiłam mu "śpij" i wtedy zaczynał płakać. Nie budzi się z krzykiem więc wykluczyłam koszmary. Ale czemu dziecko wymaga żebym leżała obok? Ma taki lekki sen mimo zmęczenia? Jedyny czas, kiedy po mnie nie wstawał, to kiedy był przeziębiony i miał gorączkę. Wczoraj usnął dopiero przed 21, wyszłam z pokoju, nie minęło pół godziny, a on wyszedł pierwszy raz i męczyłam się z nim 2 godziny, aż w końcu położyłam się obok i zrezygnowałam z wszelkich planów. Ale ile tak można? Mieszkanie samo się nie ogarnie, jedzenie samo nie zrobi, a ja nie mogę wyjść nawet zrobić sobie herbaty. Bardzo proszę o pomoc, bo nie wiem już co robić... Z góry bardzo dziękuję. Aneta Dzień dobry, dzieci karmione piersią często przez o wiele dłuższy czas budzą się w nocy w porównaniu do dzieci karmionych butelką. Szukają obecności mamy i kojącego poczucia bezpieczeństwa, jakie daje jej obecność. Nie napisała Pani, w jakim wieku obecnie jest synek i jak długi czas minął od powrotu od dziadków, i czy dziecko jest już odstawione od piersi. To ważne czynniki. Zakładam na podstawie listu, że dziecko ma w tej chwili około półtorej roku. Jest prawdopodobne, że przeżywa w nasilony sposób początki fazy separacji od mamy, zwłaszcza jeśli w ostatnich tygodniach przestała Pani karmić. Możliwe jest również, że w czasie pobytu u dziadków lub później wystraszył się czegoś mocno i nie umie inaczej o tym powiedzieć. To dobrze, że jest Pani responsywną mamą, która podąża za wołaniem i potrzebą swojego dziecka, ale faktycznie niedobrze, by sytuacja przedłużała się. Tym bardziej, że raczej intensyfikuje się, a nie wygasza. Lekkość snu i czujność dziecka wskazują jednak na to, że jego reakcje mają podłoże lękowe. To niekoniecznie musi oznaczać, złe sny czy koszmary, co już Pani wykluczyła. Proszę poszukać dobrego psychologa dziecięcego, najlepiej z obszaru wczesnej interwencji. Warto też porozmawiać z terapeutą wczesnej interwencji, integracji sensorycznej, fizjoterapeutą lub nawet doświadczoną położną. Są to osoby, które będą w stanie wskazać Pani dobre techniki relaksacyjne, jakie - miejmy nadzieję - pomogą dziecku odzyskać spokój, wyciszyć się i zacząć spać głębokim snem. Oprócz tego proszę pilnować stałego rytmu dnia, wykonywania codziennych czynności w ustalonej kolejności - małe dzieci potrzebują rytuałów, one porządkują im rzeczywistość. Wieczór jest bardzo ważny w przypadku Pani synka. Proszę codziennie zadbać o miłą, wesołą kąpiel, najlepiej z zabawami w pianie. Potem wspólne czytanie (czyli oglądanie książeczki i opowiadanie o obrazkach), kołysanka, przyćmione światło. Proszę dużo nucić, śpiewać, tulić, tworząc wieczorne rytuały. A przede wszystkim zachować (wiem, że to ogromnie trudne), pogodę ducha i spokój. Dzieci, nawet maleńkie, są wrażliwymi barometrami uczuć swoim mam. On czuje Pani niepokój. Mam nadzieję, że ma Pani okazję, by zadbać i o siebie - wyjść z koleżanką, do kosmetyczki, na spacer czy do kina, pozostawiając synka z tatą. Jeśli nie, proszę o to koniecznie zadbać, bez tego i Pani, i synkowi będzie coraz trudniej o wspomnianą wcześniej pogodę ducha i spokój. Serdecznie życzę wszystkiego dobrego :) Agnieszka Sokołowska

problemy ze snem u 9 miesiecznego dziecka